środa, 29 sierpnia 2012

Pink Pocahontas :)


Ohh jaka szkoda że lato się kończy, ale dzięki Kinciolowi będę miała piękne wspomnienia w postaci zdjęć z egzotycznym krajobrazem :) a fotki robione oczywiście w rodzinnym mieście ;)
A co do posta... Pamiętacie jak pisałam o strojach jednoczęściowych , nawet tych z 97' ? A więc przychodzi dzień gdzie stoję przed szafą pełną letnich, znudzonych T-shirtów , wyciągam każdy po kolei i robię :/ i wtedy zapala się lampka żeby zrobić coś z niczego. Strój jest stary, nieużywany i leży w szufladzie. Ale w tym roku ma swoje zastosowanie, odsyłam również do posta :   http://fashionbymilady.blogspot.com/2012/05/swim-suit-from-97.html















  Pozdrowienia dla Pana Doktorka, który przypadkiem trafił na sesje ;) 
Idealnie dobrana koszula pod palmę , więc trafia na bloga ! ;)